Kobieta

Ciążowa wpadka koleżanki

Mam koleżankę, która odkąd pamiętam mało przejmowała się życiem i korzystała z niego tyle ile tylko się da kierując się mottem: im więcej i szybciej tym lepiej. Jej dobra passa trwała zadziwająco długo i to naprawdę cud, że nie zaszła w ciążę wcześniej tylko dopiero teraz. Nie jestem w stanie zliczyć tego ilu miała facetów, myślę, że ona sama mogłaby mieć z tym problem co dobitnie obrazuje jej rozwiązłe życie. Tak w liceum jej przelotne romanse rozkręciły się na dobre, a że jest urodziwą dziewczyną adoratorów jej nigdy nie brakowało i mogła w nich przebierać jak tylko chciała. Żyła pełnią życia do momentu aż trafiła kosa na kamień i teraz nawet nie ma zielonego pojęcia kto jest ojcem jej dziecka. Powtarzałam jej nie raz, że to może skończyć się tylko w jeden sposób i z pewnością nie będzie to happy end. Brzuszek jej rośnie, niedługo ma dowiedzieć się czy pod sercem nosi chłopca czy dziewczynkę, a ojca na horyzoncie nie widać, nagle wszyscy jej wystrzałowi faceci urwali z nią kontakt chcąc uchronić się przed odpowiedzialnością. Na szczęście ma mnie i swoich rodziców, którzy pomogą jej przebrnąć przez ciążę a później wychować dziecko tak by wyszło na ludzi. Trzeba mieć łeb na karku inaczej rodzisz dziecko bez mężczyzny u swojego boku.

Dodaj komentarz

Comment
Name*
Mail*
Website*